Na co wykorzystałbym dodatkową godzinę dziennie?

Dzisiaj postanowiłem opowiedzieć wam na co wykorzystałbym dodatkową godzinę dziennie. Kilka dni temu natknąłem się na artykuł umieszczony na pyszne.pl/blog. Post dotyczył akcji #CzasNaMojąChwilę, w której każdy z was może wziąć udział wygrywając ciekawe nagrody. Z czterech dostępnych tematów wybrałem ten, który widzicie w tytule :)

 

Mam za dużo hobby, a za mało czasu. Letnia sesja studencka już zdążyła namieszać w moim porządku dziennym. Jeszcze kilka godzin temu zadałem sobie na spokojnie pytanie: na co bym ją wykorzystał? Na naukę do sesji, czy na pielęgnowanie swoich zainteresowań i hobby? To walka między tym co koniecznie, a tym co przyjemne. W momencie włączania laptopa, dalej nie wiedziałem na co bym ją przeznaczył, nawet teraz nie potrafię zdecydować, ale dajcie mi chwilkę!

 

Za bardzo zabiegani jesteśmy, zostawiając za sobą mnóstwo niewykorzystanego czasu i nie wypełnionych dni, prawda? Mam nadzieję, że ta dodatkowa godzina, byłaby inna, niż pozostałe godziny, które marnujemy codziennie przed monitorami. Zastanawiam się więc, dlaczego mam rozpływać się w marzeniach o czymś czego niedostane, a to dlatego, że mam to przed oczyma.

 

Godzina mniej snu, to dodatkowa godzina na inną czynność, prawda? Ograniczenie telewizji to też oszczędzanie czasu. I dzięki skrócaniu niektórych czynności, a w szczególności tych, które pożerają niepotrzebne godziny, możemy zyskać nie tylko sześćdziesiąt minut, ale sto dwadzieścia, albo nawet trzysta dziennie.

 

25h nie jest realne, przynajmniej na tę chwilę i nie na tej planecie, ale pomyślcie o tym, że każdego dnia inaczej odczuwamy te godziny. Poniedziałki mogą trwać dla nas chwilę, a czwartki dłużyć się w nieskończoność.

Dlatego temat, który wybrałem, będzie mieć trochę zmienione znaczenie. Na co wykorzystałbym godzinę dziennie, zamiast jej marnować?

Bardzo chciałbym wrócić do malowania, a raczej bazgrania w moim czerwonym zeszycie. Zawsze sprawiało mi to przyjemność, a każdy rysunek cieszył bardziej. To nie tylko zabawa, ale rozwijanie swojego hobby, zdobywanie doświadczenia, i zapisywanie wspomnień. Każda praca wykonana jest pod wpływem innych emocji, w innym miejscu, o różnych godzinach. Autor prac, spoglądając na nie, zawsze przypomina sobie takie szczegóły, przynajmniej ja tak mam.

I już teraz obiecuję sobie, że po sesji wrócę do tego co lubię.

 

 

 

 

 

__________________________________________________________________________________________________

Teraz przejdę do drugiej części dzisiejszego postu: co u Damiana. Tak jak wspominałem wcześniej, aktualnie skupiam się na zdaniu egzaminów :) Robi się coraz cieplej więc za niedługo zacznę korzystać z moich rolek.  :) Co do seriali ( bo często o nie pytacie ) polecam oczywiście znaną wam dobrze „Grę o Tron”, zgodzicie się ze mną, że ten sezon jest bardzo dobry? Również zachęcam was do „Fear the Walking Dead” oraz serialu „Shameless”, który bardziej kieruję w stronę starszych osób.

Mała informacja. Mam do sprzedania te dwie rzeczy, jeśli ktoś byłby zainteresowany proszę o kontakt :)1458120724814998213

1443073678424114488

.

.

.

Czarna bluza w rozmiarze XL tutaj dokładnie długość i szczegółowy opis : klik

A tutaj koszulka. Mam ją w największym rozmiarze, dokładny opis znajdziecie tutaj: klik

.

.

Teraz czas na zdjęcia :)

 

Ostatnio natknąłem się na teleskopowy-obiektyw. Od razu postanowiłem znaleźć trochę więcej informacji na ten temat. Znajdziecie go tutaj trendmania.pl. Polecam, bo wychodzą na prawde fajne zdjęcia. Na pewno niektórzy z was widzieli na snapchacie.

Buty znajdziecie na: www.skechers.de

Ostatnio trochę eksperymentowałem z wnętrzem mieszkania.
Tutaj urywek mojej artystycznej próby :)

Stojącą lampę znajdziecie na maliki.pl

Jezioro Rożnowskie

Teraz dwie rzeczy od 

Świeczkę yankyy candle znajdziecie tutaj                                                                                                                                        Jak „Dotyk Adama”, prawda? :) muchomorka znajdziecie tutaj

 

9 przemyśleń na temat “Na co wykorzystałbym dodatkową godzinę dziennie?”

  1. ~xXnatT pisze:

    Świetny wpis Damian ;-)

  2. ~Ash pisze:

    Naprawdę musisz marnować czas, skoro nie znajdujesz nawet godziny na swoje hobby. I czekanie do wakacji, by zrobić coś co lubisz? Studia i przyjemności jest łatwo pogodzić, nie przesadzajmy. Nawet w czasie egzaminów :) Sztuka polega na pogodzeniu sesji, Euro 2016, przyjemności i spotkań z przyjaciółmi.
    Biorąc pod uwagę cały wpis, jest świetny. Naprawdę można się trochę pośmiać. Bez urazy oczywiście.
    Nie przestawaj pisać, bo robisz to naprawdę poetycko :))

  3. Paweł1988 pisze:

    Naprawdę fajny wpis i rzeczywiście przydałaby się ta godzina więcej codzienność sprawia że brak czasu jest normą u osób aktywnych pozdrawiam Damian http://xn--zrozumieswiat-itb.pl/wp/wp-admin/

  4. Drogi Damianie, dziękujemy za Udział w Akcji Blogerskiej #CzasNaMojąChwilę i życzymy wytrwałości w rozwijaniu pasji i talentu!

  5. ~Szymi pisze:

    Bardzo fajny temat, miło się to czyta! Gratuluję talentu do pisania, rzadko kiedy trafia się ktoś, kogo tekst się chłonie, a nie czyta byle zrozumieć ogólny sens :) Jestem pod wrażeniem, brawo!

  6. ~Tata Szymona pisze:

    A ja zdecydowanie poświęciłbym tą dodatkową godzinę na czytanie książek :-). Chciałbym czytać więcej, niż obecnie, ale właśnie… nie zawsze mam czas. Jedynym pocieszeniem dla mnie jest to, że wkrótce wakacje, ja planuję zakup czytnika z eInkiem, więc może uda się nadrobić czytelnicze zaległości :-).

  7. ~Szpak pisze:

    Świetny wpis jak i sam blog :)
    Zapraszam do mnie http://szpakrobizdjecia.blogspot.com/

  8. Anonim pisze:

    Super zdjęcia. Kadry są fajnie skomponowane, wszystko jest na miejscu i jakość naprawdę niezła – mogłabym wiedzieć, czym robisz zdjęcia i ewentualnie – w czym obrabiasz?

    Fajny temat – godzina więcej dziennie to coś. Może rzeczywiście można zrezygnować z paru minut telewizji – czy naprawdę te historie są nam potrzebne? Sporo można zyskać, jeżeli złoży się tych parenaście zaoszczędzonych minut… Jakieś nowe opowiadanie, które okaże się debiutem. Parę stron z rysunkami, albo kilka zdjęć… Chyba porównując obie możliwości, nikt nie wybrałby pasywnego siedzenia przez telewizorem… Chyba, że przy jakimś dobrym serialu :) Zwłaszcza ktoś jak ja, ze szkłami grubości denek od słoików…

    Ciepełka
    Martyna z dezawi.blogspot.com

    :D

  9. Really nice shoes! Thanks for sharing this photos. This is your day of relaxing, I suppose. Nice choice of the place, I like it.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>